Czasem nie trzeba jechać setek kilometrów, żeby trafić na świetną imprezę. Start rajdu w Náchodzie znajdował się zaledwie kilka kilometrów od przejścia granicznego w Kudowie-Zdroju, a już po chwili mogliśmy poczuć klimat prawdziwego czeskiego motorsportu.
Po stopach Ida Rallye to impreza nawiązująca do legendarnego Ida Rallye rozgrywanej w latach 70. Na starcie stanęło blisko 60 załóg, a my byliśmy jedyną zagraniczną ekipą z Polski.
Dodatkowo był to dla nas wyjątkowy start, bo po raz pierwszy wystartowaliśmy Suzuki Ignis Sport w trzyosobowym rodzinnym składzie:
Adam Dowgird / Michał Dowgird / Jan Dowgird
Tak – w tej imprezie można startować nawet w trzy osoby!
Organizatorzy przygotowali około 200 km trasy, 6 prób sportowych oraz próby jazdy na regularność. Próby były bardzo różnorodne – od parkingowej próby technicznej, przez ciasne uliczki gospodarstwa rolnego, aż po szybką próbę lotniskową.
Szczególnie spodobała nam się formuła znana z Rallye Praha Revival – bez zapoznania. Jedziesz to, co widzisz. Pierwsze okrążenie służy poznaniu trasy, kolejne walce o wynik.
Na jednym z przejazdów technicznej próby między budynkami gospodarstwa udało nam się wykręcić 2 czas w klasyfikacji generalnej, ustępując jedynie 250-konnej Fieście!
Świetnym pomysłem było wykorzystanie fragmentów historycznych tras dawnej Ida Rallye. Organizatorzy oznaczyli je nawet w książce drogowej, dzięki czemu można było poczuć klimat dawnych lat.
Jak zwykle u naszych południowych sąsiadów – zero napinki, mnóstwo uśmiechu i życzliwości. W regulaminie wprost zapisano nawet, że protesty nie są przyjmowane, bo impreza ma być przede wszystkim dobrą zabawą. I dokładnie taka była.
Wśród rajdowych klasyków – Porsche 911, Lancii Delta Integrale, Saabów, Wartburgów, Trabantów i kultowych Škód 130 RS – pojawił się również nasz Ignis, który został dopuszczony do startu jako jeden z nielicznych młodszych samochodów.
Efekt?
🥈 2. miejsce w klasie B (22 załogi)
🏁 5. miejsce w klasyfikacji generalnej (60 załóg)
Jeżeli szukacie zagranicznej imprezy z fantastycznym klimatem, świetnymi próbami i rozsądnymi kosztami – Po stopach Ida Rallye zdecydowanie warto dopisać do kalendarza.
Dziękujemy Lukášowi i Josefowi Cvejnom oraz całej rodzinie Cvejn za stworzenie tak wyjątkowej imprezy.
Do zobaczenia za rok!
No results available
No results available
Nasze aplikacje w twoim telefonie