Samochód
Citroen
Xm
1998
Przebieg
210145 km
Koszt części
300 PLN
Koszt serwisu
180 PLN
Czysty design niektórych samochodów sprawia, że właściwy dobór odpowiedniego koła urasta do sprawy wielkiej wagi. Nie tylko powinno ono pasować wizualnie, dobrze by było, żeby jeszcze niosło za sobą jakiś przekaz. Zwłaszcza w starszych autach, bo w nowych to już jakby mniej jest istotne.
Tego XM’a znacie od dłuższego czasu, regularnie pojawia się w Dzienniku Pokładowym. Właściwie tak regularnie, jak właściciel o niego dba. Czyli jakoś raz na pół roku. I to przy założeniu, że Citroen porusza się naprawdę sporadycznie.
Od dawna braliśmy pod uwagę zastąpienie fabrycznych stalówek z kołpakami jakimś eleganckim kompletem, niekoniecznie większych niż 15 calowe, felg. Ale wiecie, jak to jest. A to nie ma kół, a to jakby sezon nie ten. I tak kilka lat zleciało.
Aż tu nagle pojawia się mój kolega Paweł i rzecze, że ma komplet po swoim Peugeot 605 do oddania w naprawdę okazyjnej cenie. W pierwszej chwili nie zajarzyłem, ale kiedy tylko podesłał zdjęcia, już wiedziałem do którego, ze znanych mi pojazdów powinny one trafić.
Ostatecznie tak się właśnie stało, a moją rola było tylko posadowienie kompletu. Hmm… żeby to było aż takie proste, to bym nie powiedział. Już od razu na drodze stanął brak stosownych śrub, ale od czego praca w wulkanizacji. Szybko namierzyliśmy śruby w firmie Królak z Góry Kalwarii i nie minęło dużo czasu a już byłem po nie w drodze. Koniec końców wszystko się udało i… siadły, jak to się mówi.
Ale to nie koniec o nich. Zauważyliście pewnie, że felgi pochodzą z siostrzanego, do XM’a, ale jednak Peugeot. Niby wymiary i wszystko się zgadza, ale czy styl? I tu ciekawostka. Otóż niemal identyczny wzór proponował Citroen nabywcom flagowego V6 w jego pierwszej serii. Te felgi różniły się innym, mocniejszym odcięciem rantów i ramion, w polifcie już to złagodzono bo i cały samochód lekko jakby „wyprasowano”. Tamte felgi inspirowano kołami z Citroena Sm, po części więc Maserati. Ich feler to talerzyk, który lubił z nich odjechać. W widocznym na zdjęciach modelu, już to jakby zintegrowano w jedno. Aż mnie dziwi, że ten wzór felgi nie trafił do Citroenów, ale to nie ja odpowiadam za bałagan w ówczesnym biurze projektowym marki.
No results available
No results available
Nasze aplikacje w twoim telefonie