Carbonowy lifting

  • Custom
  • 24/01/2026

Specyfikacje

Marka

Dodge

Model

Challenger

Model

C68 Carbon

Rocznik

2023

Nadwozie

Coupé

Pojemność

6200 cm3

Moc

797KM

Projektant

Exomod

To nie jest zwykły restomod. To jest Charger z 1968, który ukradł ciało młodszego brata, wypił 10 puszek energetyka i teraz waży ~1800–1900 kg zamiast oryginalnych 1600+ kg, ale za to ma 797 KM w stocku (a po lekkim tuningu łatwo 900–1000+).

Kluczowe części i modyfikacje w tym egzemplarzu:

  • Kompletna bespoke karoseria C68 Carbon – pełny „exoskeleton” z włókna węglowego, transparent Cobalt Blue Kandy z widoczną strukturą carbonu (efekt BLUE SUEDE – jak zamsz, ale nie da się go pogłaskać)
  • Szerokość + ~4 cale w porównaniu do klasycznego ’68 Charger (wygląda masywniej, agresywniej)
  • Klasyczne linie fastbacka + power dome na masce, chromowane detale retro
  • HID Air-Catcher headlights z flip-up mechanizmem (bo dramatyczny efekt wejścia na scenę musi być)
  • Flip-up korek wlewu paliwa w stylu lat 60.
  • Kute felgi custom (najczęściej Forgeline lub podobne, 20–21 cali, dedykowany offset pod szerszy tor)
  • Hamulce Brembo 6-tłoczkowe z przodu (duże wentylowane tarcze – bo 707 lb-ft momentu wymaga szacunku)
  • Zawieszenie Bilstein regulowane + obniżone sprężyny (lepsze prowadzenie niż w stockowym Challengerze)
  • Oryginalny 6.2L supercharged HEMI V8 „Last Call” – 797 KM / 707 lb-ft fabrycznie, automatyczna skrzynia (płynna jak masło, ale brutalna przy wdepnięciu)
  • Wnętrze – mix nowoczesności (duży ekran, Apple CarPlay) + custom tapicerka w jasnej skórze z niebieskimi akcentami

Porównanie? To jakby klasyczny ’68 Charger poszedł na operację plastyczną u szwedzkiego chirurga, zafundował sobie implanty z carbonu i nagle odkrył, że ma 3x więcej koni niż jego dziadek na dopalaczach nitro.

Wrażenia z jazdy (od ludzi, którzy mieli okazję): Na co dzień – komfortowy grand tourer z klimą, multimediami i tempomatem. Gdy wdepnie się gaz – świat się zwęża do rozmiaru tylnych opon, supercharger wyje jak opętany, a Ty masz minę „o cholera, to się naprawdę dzieje”. Na zakrętach – zaskakująco neutralny jak na muscle cara (dzięki sztywniejszemu zawieszeniu i szerszemu rozstawowi). Na prostej – po prostu głupio szybki. 0-100 w ~3,5 s w stocku, a z lekkim stage 1 to już granica fizyki i zdrowego rozsądku.

Krótko: wygląda jak muscle car z plakatu na ścianie 14-latka w 1998 roku, ale jeździ jak supersamochód z 2025.

A najśmieszniejsze? Na zlocie starych Chargerów ten egzemplarz parkuje obok oryginalnego R/T z 426 Hemi… i wszyscy patrzą na niego jak na zdrajcę rodziny. On tylko puszcza im bąka z wydechu i mruga HID-ami.

Ktoś jeszcze uważa, że mieszać stare z nowym to grzech? Bo ja właśnie chcę nim pojechać do kościoła i przeprosić za tę herezję… ale najpierw zrobię jeszcze jedno burnout.

Zostaw komentarz

Powiązane posty

  • Custom
  • Dodge
  • Challenger
  • 2023
  • Custom
  • Dodge
  • Challenger
  • 2023
  • Custom
  • Dodge
  • Challenger
  • 2023
  • Custom
  • Ford
  • Thunderbird
  • 1962
  • Custom
  • Ford
  • Mustang
  • 1965
  • Custom
  • Ford
  • Mustang
  • 1965