„U nas nigdy nie pada.”

65 wyś. Strefa Wsparcia Autora

DriveCup to nie tylko torowe zmagania. W ramach tej formuły organizowany jest też rajd turystyczny w Spale i impreza wystawiennicza w warszawskim Koneserze połączona z rajdem miejskim po malowniczych zaułkach Pragi.

Rok temu było wystawnie, w tym bardziej kameralnie. Co nie znaczy, że druga edycja wystawy i rajdu miejskiego Klasyczny Koneser nie ściągnęła widzów i miłośników samochodowej klasyki na warszawską Pragę do miejsca, które niegdyś produkowało hektolitry spirytualiów, tak chętnie potem konsumowanych we wszystkich krajach świata.

Koneser to miejsce niezwykłe. Pofabryczny teren zamieniono w obiekty usługowe, Muzeum Polskiej Wódki czy campus Google. W ten sposób, na ogromnym terenie w sercu Pragi udało się stworzyć miejsce przyjazne ludziom, a nie tylko paletom do pakowania i pracownikom Polmosu. Nie zapominam o klientach, ale tych w okolicy również jakby nieco ubyło.

Klasyczny Koneser to wystawa samochodów zabytkowych, która gości tutaj w początkach lipca. Przybywają samochody, których Interia Drive Cup – organizator imprezy – normalnie nie ściąga na tory bo te samochody zwyczajnie się nie ścigają. Mają za to inne atuty, które chętnie prezentują podczas wystawy i Rajdu Miejskiego po okolicznych zaułkach.

O tym wszystkim rozmawiam z Marcinem Miziakiem, jednym z dwóch organizatorów i szefów Interia Drive Cup oraz adoratora pięknego Citroena DS. A co z tej rozmowy wynikło, zobaczycie w drugim odcinku relacji z Konesera, do której obejrzenia serdecznie namawiam.

Dodaj media
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru pliki przeznaczone do przesłania. Maksymalna liczba przesyłanych plików wynosi 30.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru plik przeznaczony do przesłania.

Zostaw komentarz

Likonic wszelkie prawa zastrzeżone  by

Strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Akceptuje Więcej