Samochód
Mercedes-Benz
S211
2003
Przebieg
176300 km
Żadna to reguła, że samochód z automatyczną skrzynią biegów powinien natychmiast trafić do specjalisty od takich przekładni, ale wiadomo, lepiej na zimne dmuchać. Po przejechaniu kilku pierwszych tysięcy kilometrów, pojechałem więc i ja, przekonany, że taka wizyta raczej Mercedesowi nie zaszkodzi. W skrócie, okazało się, że w skrzyni było za mało oleju (o jakiś litr) a generalnie to nie ma tragedii, ale wymiana starego na nowy nie byłaby głupim pomysłem. Do zmiany doszedł filtr, wszystko cacy, ruszamy. Rozgrzałem maszynę i na trasie lubelskiej dałem trochę szybciej. Jakież było moje zdziwienie kiedy za chwilę uniosła się za mną biała chmura. Nie powiem, miękko się zrobiło, zaraz zwolniłem, najbliższym zjazdem uciekłem z szybkiej trasy i sru z powrotem do speców. Cóż, okazało się, że oleju odrobinkę przelali, co uciekło odpowietrznikiem. Skoro już wyszło, przy prędkości poszło na wydech… wiadomo. Długo kalibrowali odpowiednią porcję oleju a trzeba wiedzieć, że seria 211 nie ma w standardzie miarki oleju, która zresztą mierzy chyba jakieś dwa metry. Po wymianie, skrzynia chodzi z grubsza podobnie, ale mam spokój na kolejne 40 tysięcy kilometrów.
No results available