Apartament z garażem.

29 wyś. Strefa Wsparcia Autora

Apartament z garażem.

Jest w błędzie  ktoś kto uważa, że takie combo to wynalazek współczesny. Z samochodami żyjemy już grubo ponad sto lat i pomysł na przechowywanie ich w podziemiach dużych miast wdrożono już dawno przed wojną. Nawet w Polsce.

Czasami słucham zachwytów jak to wspaniale, że ktoś kupuje nowe mieszkanie a do niego może nawet dokupić sobie miejsce w garażu. Pomijam, że w centrum Warszawy stawka za taką fanaberię osiągnęła niedawno kwotę stu tysięcy złotych, ale sprawa wcale nie jest tutaj takim novum.

Z przedwojennej Warszawy nie zachowało się może zbyt wiele, zwłaszcza w kwestii architektury. Niemiecki pomysł na ukaranie polskiej stolicy za Powstanie Warszawskie polegał bowiem na zrównaniu jej z ziemią. Niby nic nowego, ale  to jednak bolesna kara.

Nawet jednak Niemcy nie wykonali swojego zadania do końca i po odgrzebaniu ruin okazało się, że wiele pojedynczych domów przetrwało a w ich odgruzowanych podziemiach odnaleziono… garaże do parkowania samochodów.

Koniec drugiej wojny nie był zapewne okresem do tego aby te znaleziska celebrować. Okazało się, że jako państwo i naród stanęliśmy przed innymi wyzwaniami niż przygotowanie miejsc do podziemnego parkowania naszych powojennych wozidełek. A szkoda.

Po latach jednak wraca się do pewnych pomysłów, które kiedyś już zdały egzamin. Tak też odżyły przedwojenne garaże w przedwojennych warszawskich kamienicach. Najpierw nieśmiało, wstydliwie, jakby potajemnie. Z czasem znowu uchyliły swoich drzwi i napełniły się… zapachem spalin.

Dzięki znajomej miałem ostatnio okazję zajrzeć od jednego z takich miejsc. Cóż, nie powiem żeby porażało świetnością. Ściany raczej obłażą z farby, stróżówka ciecia straszy pustką a samo parkowanie tutaj porównałbym raczej do wizyty w zaniedbanych ruinach zamku.

Inna sprawa, że wszystko działa, jest nawet elektryczność. Natomiast sam wjazd a zwłaszcza jego szerokość to sprawy, które odciskają się piętnem na wystających elementach parkujących tam współczesnych aut.

Zapraszam na chwilę do tego miejsca. Warto tam zajrzeć. To takie krótkie spotkanie z historią i świetnością naszego miasta ale i powód do refleksji nad wydarzeniami, które miały tutaj miejsce i wynikającymi z tego konsekwencjami. Pamiętajmy.

Dodaj media
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru pliki przeznaczone do przesłania. Maksymalna liczba przesyłanych plików wynosi 30.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru plik przeznaczony do przesłania.

Zostaw komentarz

Likonic wszelkie prawa zastrzeżone  by

Strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Akceptuje Więcej