309 trafiał do Likonic już kilka razy. To nie jest mój ulubiony model francuskiej marki, ale obiektywnie można rzec, że ma jakiś sens i jest oryginalny. Oczywiście pamiętając, że jest również brzydki, chociaż to ostatnie to już raczej subiektywna ocena.
Mniej więcej o tej porze, rok temu, pisałem o białym egzemplarzu 309 – tutaj – ale nie da się tych aut porównać. Tamten miał pod maską silnik 1.1, który jednak ustępuje dynamiką temu, co proponuje 1.4 jaki znajdziemy w czerwonym samochodzie.
Pomijając szczegóły tapicerki i wyposażenia, którego w tamtym czasie Peugeot i tak przesadnie nie pchał do tych samochodów, ten dzisiejszy wóz ma jeszcze przewagę koloru. O ile bowiem biały 309 może się wydawać komuś brzydki, ale schludny, o tyle w czerwieni nabiera jakiegoś wyrazu.
Pomimo sprzedaży na francuskiej aukcji, 309 jest do odbioru w Polsce, co czyni go od razu atrakcyjniejszą propozycją, bo przecież można zapoznać się ze stanem pojazdu jeszcze w trakcie trwania licytacji.
Warto też zwrócić uwagę, że przed rokiem, za golasa ze słabym silnikiem, uzyskano ostatecznie ponad 6 tysięcy EUR. Co znaczy, że ten tutaj może wcale nie być samochodem tanim. Co ważne, bo brzydki – acz subiektywnie – będzie niezależnie do uzyskanej kwoty.
Peugeot
309 XS
1992
Coupé
Pojemność
1400 cm3
Moc
75 KM
Stan
Dobry
Portal
Benzin.fr
Link
309 trafiał do Likonic już kilka razy. To nie jest mój ulubiony model francuskiej marki, ale obiektywnie można rzec, że ma jakiś sens i jest oryginalny. Oczywiście pamiętając, że jest również brzydki, chociaż to ostatnie to już raczej subiektywna ocena.
Mniej więcej o tej porze, rok temu, pisałem o białym egzemplarzu 309 – tutaj – ale nie da się tych aut porównać. Tamten miał pod maską silnik 1.1, który jednak ustępuje dynamiką temu, co proponuje 1.4 jaki znajdziemy w czerwonym samochodzie.
Pomijając szczegóły tapicerki i wyposażenia, którego w tamtym czasie Peugeot i tak przesadnie nie pchał do tych samochodów, ten dzisiejszy wóz ma jeszcze przewagę koloru. O ile bowiem biały 309 może się wydawać komuś brzydki, ale schludny, o tyle w czerwieni nabiera jakiegoś wyrazu.
Pomimo sprzedaży na francuskiej aukcji, 309 jest do odbioru w Polsce, co czyni go od razu atrakcyjniejszą propozycją, bo przecież można zapoznać się ze stanem pojazdu jeszcze w trakcie trwania licytacji.
Warto też zwrócić uwagę, że przed rokiem, za golasa ze słabym silnikiem, uzyskano ostatecznie ponad 6 tysięcy EUR. Co znaczy, że ten tutaj może wcale nie być samochodem tanim. Co ważne, bo brzydki – acz subiektywnie – będzie niezależnie do uzyskanej kwoty.
No results available
No results available
Nasze aplikacje w twoim telefonie