Dane pojazdu

Typ pojazdu: Osobowe

Marka: Ford

Model: Model 48

Rocznik: 1935

Pojemność: 3600 (cm3)

Nadwozie: Sedan

Stan: Dobry

Cena sprzedaży: 140 000SEK

Link do oferty:

tutaj

To właśnie wtedy podjąłem decyzję o opuszczeniu kultowego „Motomagazynu” a jednym z czynników, które złożyły się na tę decyzję, były wrażenia zza kierownicy, wówczas nowego, Mondeo kombi z silnikiem benzynowym 1.8 w kolorze granatowym.

Otóż jechałem sobie tym, skądinąd bardzo udanym, Fordem i rozmyślałem nad kierunkiem, w którym podąża motoryzacja. Mondeo, jak może niektórzy pamiętają, zastąpiło w palecie marki model Sierra. A Sierra to była jednak legenda, głównie za sprawą torowych sukcesów aut z silnikami budowanymi przez laboratorium Cosworth.

Mondeo niby też jeszcze startowało na torze, ale w przeciwieństwie do Sierry było modelem tzw. globalnym i odnajdywać się miało doskonale zarówno w Europie jak i w USA, gdzie z kolei Sierra, jak Merkur, niekoniecznie odniosła spektakularny sukces. Co tylko potwierdzało, że Fordy dzielą się na amerykańskie (dla Ameryki) i niemieckie (dla Europy).

Ktoś by pomyślał, że Mondeo to pierwsze podejście marki do globalnego samochodu, ale to by akurat był błąd. U podstaw inicjatywy produkcji pana Henry Forda leżała bowiem taśma produkcyjna i uniwersalność pojazdu, który miał odnaleźć się w każdych warunkach i przed II wojną światową ta zasada dotyczyła praktycznie wszystkich modeli Forda.

Najlepszym dowodem jest prezentowany pojazd, który najpewniej został zmontowany w Danii lub Szwecji właśnie we wspomnianym, przedwojennym okresie. Ośmiocylindrowy Ford prezentuje się bardzo elegancko i nietrudno wyobrazić sobie, że tak samo radził sobie na ulicach Kopenhagi jak i, ewentualnie Nowego Jorku. Fakt, po wojnie nastąpił znaczący rozjazd w proporcjach wielkości między autami stąd i tamtejszych, ale to chyba tyle.

W latach 90. miałem sporo do czynienia z amerykańską motoryzacją i w kontekście wspomnianego Mondeo przyznam, że na poważnie rozważałem wówczas sprzedaż ówczesnego auta i zakup Forda Model A. Takiego sprzedawał akurat kolega Kuliński i zupełnie na serio nie widziałem nadmiernej różnicy między tym, co ów Model A miał do zaproponowania a motoryzacją lat 90.

Czas pokazał, że rozbudowa dróg i modernizacja życia sprawiły, że pewnie Model A nie sprawdzał by się tak dobrze jak ponad dwudziestoletni Mercedes (czy Ford, np. właśnie Mondeo). Z drugiej strony, ciągłe usprawnianie sieci kolejowej i transportu miejskiego, i tak może ostatecznie doprowadzić do ograniczenia korzystania z indywidualnej motoryzacji. I wtedy, taki Model A byłby akurat jak znalazł.

Dodaj media
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru pliki przeznaczone do przesłania. Maksymalna liczba przesyłanych plików wynosi 30.
Kliknij lub przeciągnij do tego obszaru plik przeznaczony do przesłania.

Powiązane posty

1959El CaminoChevrolet
1993XJ220Jaguar
1981DyaneCitroen
2014Viper SRT10 T/ADodge

Zostaw komentarz

Likonic wszelkie prawa zastrzeżone  by

Strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Akceptuje Więcej